Fenomen złotego pociągu

Z czego znany jest Wałbrzych? Jeszcze kilka lat temu dla mieszkańców innych części Polski był on przede wszystkim miastem węgla i coraz mniej rentownych kopalń. Dziś jednak rośnie liczba osób, które uważają, że jest to przede wszystkim miasto tajemnic. Zarówno historia Wałbrzycha, jak i jego okolic aż roi się od tajemniczych wydarzeń, szczególnie wiele zagadek dotyczy zaś okresu drugiej wojny światowej. Oczywiście, historycy nie mają wątpliwości, co do tego, że okolice Wałbrzycha cieszyły się szczególnym zainteresowaniem Trzeciej Rzeszy, co jednak tu robiono i jakie skarby kryją się pod ziemią? Na te pytania ciągle nie znamy odpowiedzi, choć coraz częściej odnosimy wrażenie, że ich uzyskanie jest już tylko kwestią czasu.

Największe sekrety okolic Wałbrzycha

Poszukiwacze skarbów często przyznają, że Wałbrzych to dla nich jedno z najpiękniejszych polskich miast. Trudno się temu dziwić, w jego okolicach można bowiem wskazać przynajmniej kilka lokacji, które wzywają nas, aby przyjrzeć się im uważniej i przekonać się na własne oczy, jakie tajemnice kryją przed nami.
Do niedawna (a ściślej, do momentu pojawienia się pierwszych doniesień na temat „złotego pociągu”), największym sekretem czekającym na odkrycie wydawał się kompleks Riese. Spekulacje o tym, jakie sekrety kryje sztolnia numer 6 znalazły już odbicie w serialach telewizyjnych i literaturze! Wiele grup poszukuje też podziemnego miasta w Walimiu, wyobraźnię rozbudza przy tym również odkrycie niemieckiej sztolni w Kamiennej Górze, wstępne badania z wykorzystaniem georadarów sugerują bowiem, że mogą się tam znajdować ciężarówki Wehrmachtu.

Tajemniczy pociąg ze złotem

O kompleksie Riese słyszał z pewnością każdy, kto marzył o poszukiwaniu skarbów, istnieje jednak i taki sekret podziemnego Wałbrzycha, o którym wiedzą nawet te osoby, które nie interesują się przeszłością i nie zastanawiają się, gdzie znajdują się podziemne miasta. Sekretem tym jest oczywiście „złoty pociąg”, o którym znawcy tematu wspominają już od dziesięcioleci. Wiemy, że w 1945 roku z Wrocławia miał wyruszyć tajemniczy transport, wiemy też, że nigdy nie pojawił się on w Wałbrzychu, gdzie na niego oczekiwano. Pociąg był opancerzony, a spekulacje na temat tego, jakie skarby mogły się w nim kryć, rozpalają dziś wyobraźnie nie tylko poszukiwaczy przygód, ale nawet… polityków.

Jak Wałbrzych wykorzystuje fenomen „złotego pociągu”?

Każde kolejne doniesienie o poszukiwaniu „złotego pociągu” sprawia, że oczy Polaków kierują się ku Wałbrzychowi. Stwarza to nieoczekiwaną możliwość wypromowania miasta i nie bez satysfakcji należy przyznać, że zarówno mieszkańcy Wałbrzycha, jak i władze tego miasta, mają pomysły na to, jak wykorzystać nowe możliwości. Wałbrzych skupia na sobie uwagę osób, które do tej pory kojarzyły go przede wszystkim z biedaszybami i bezrobociem i prezentuje się właśnie jako miasto urokliwe, atrakcyjnie położone, a jednocześnie – stanowiące bazę wypadową do wypraw w inne części regionu. Przecież nawet te skarby, które już dawno odkryto, takie, jak choćby pobliski Zamek Książ, zasługują na bliższe poznanie!

 

Autor artykułu
Artykuł został przygotowany przy współpracy z firmą Apartamenty Wrocławskie, która specjalizuje się w wynajmie luksusowych apartamentów.

Dodaj komentarz

Email niezostanie opublikowany. Imię i Email są obowiązkowe.